Archiwum 07 maja 2005


maj 07 2005 Złudzenia...
Komentarze: 2

Czesem nam sie wydaje, ze zycie jest fajne, ze zaczyna sie ukladac a tu nagle PIERDUT! i wszystko mile i dobre szlag trafia. Tym razem szlag trafil moje sumienie i spokoj ducha....choc mogloby sie wydawac, ze jestem zupelnie spokojna i nie przejmuje sie niczym. Odrazu wam mowie - nawet jesli wszystko ze mna na pierwszy rzut oka bedzie w porzadku i tak macie mnie walnac w leb! I ja tego nie mowie od tak sobie...jesli ktos na "dzien dobry" walnie mnie w glowe nie bede miala zadnych pretensji.

Wlasnie mi sie przypomnialo!! Jesli ktos posiada w domu bron palna albo jakikolwiek przedmiot ktory po wystrzale moze zabic niech mi go pozyczy! Potrzebne pilnie!!! (odrazu mowie, ze po pozyczeniu taiego przedmiotu nastepna okazja do zobaczenia mnie nadejdzie wtedy gdy przyjdziecie do wiezienia, gdzie bede odsiadywac wyrok za dokonanie zaplanowanego morderstwa ze szczegolnym okrucienstwem). Z gory dziekuje. Na tym wszelkie ogloszenia sie koncza :D

olsztynianeczka : :